Przeglądam tematy i patrzę... nie ma tematu o koreańskiej parze Więc go stworzyłam...
Tu możecie się o nich wypowiadać. Ja zacznę
Na początku (przez prawie cały pierwszy sezon) Jin był okropny i miałam nadzieję, że go uśmiercą Na szczęście zmienił się i potem był już bardziej znośny. Koniec drugiego sezonu i nagle: dziecko Ciekawe czy w ogóle Jina
Stopien uzależnienia: Fan
Dołączyła: 28 Lip 2006 Posty: 30
Wysłany: 2006-08-10, 11:01
Moim zdanie to jest raczej dziecko tego łysego ,co uczył Sun angielskiego.
Co prawda, to prawda - Jin w pierwszym sezonie był okropny. Między innymi dlatego ,że cały czas wkurzał się na swoją małżonkę . Szkoda mi jej było. W 2 sezonie już bylo lepiej, a co będzie w trzecim ??
memoryzone, no ale może tak dłużyszy post następnym razem... może jakieś podparcie swojej przydługawej wypowiedzi? poszerzenie tematu?
kolejne takie wypowiedzi będą traktowane jako spam.
może jakieś podparcie swojej przydługawej wypowiedzi? poszerzenie tematu?
No to ja poszerzę temat
Jeżeli to dziecko nie jest Jina, tylko tego łysego gościa, a Sun odważy się powiedzieć o tym Jinowi, to ich związek może bardzo ucierpieć (znowu będzie jak w pierwszym sezonie )...
UWAGA SPOILER!!!
Za to w spoilerach do trzeciego sezonu pojawiła się informacja, że odcinek dziesiąty Sun-centryczny będzie miał tytuł "He can never know", co raczej utwierdza mnie w przekonaniu, że to nie jest dziecko Jina (albo to kolejna zmyłka).
Pojawiła się też informacja, że Sun poroni...
Nie wiem co o tym myśleć, może się okazać, że to spoilery niepokrywające się z prawdą... Dowiemy się... w przyszłym roku
Mnie również w 1-szym sezonie okropnie denerwował Jin. Jego zachowanie było niedopuszczalne. Bardzo skrzywdził Sun, ale ciesze się ze są dalej ze sobą. Co do dziecka, myslię ze to Jin'a. Ale zobaczymy w 3 sezonie.
Jin faktycznie nie był zbyt dobry dla Sun ale wydaje mi sie że taka w Koreanie jest PO PROSTU kultura... I dla Koreańczyków to nie jest nic dziwnego, ze mąż upomina żonę, bo pokazuje sie w stroju kąpielowymprzed obcymi ludzmi.. ( dziwny kraj )
A poza tym Jin może się czuć trochę zagubiony bo na wyspie rozumie go tylko żona... Z nikim innym nie moze się dogadać bo nie zna języka...
No i ta niespodziewana ciąża... ;]
Totalnie zgadzam sie z Xaroliną W Azji po prostu jest taka kultura, że żona jest podlega mężowi, który ma prawo decydować o jej życiu dlatego też ten fakt usprawiedliwia zachowanie Jin'a, które mimo wszystko bywało irytujące
Dziecko będzie Jin'a... zrobią je na wyspie Wcześniej był on bezpłodny... ale jak nam wiadomo, wyspa ma "lecznicze" właściwośźci (choćby przypadek Locke'a), ale potem podobno ma się coś stać i Locke znowu będzie inwalidą... A co do początkowego zachowania Jin'a: myślę, że miało na nie wpływ wiele czynników: wcześniejsze kłótnie między nimi, inna kultura, poczucie wyobcowania poprzez nieznajomość języka itp...
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 19 Dołączył: 27 Maj 2006 Posty: 1149 Skąd: Brzeg
Wysłany: 2006-08-22, 18:05
Po pierwsze, to dziecko już zrobili, a po drugie to na pewno nie na wyspie, bo musiało by to zdarzyć się w pierwszych dniach ich pobytu na wyspie, a wątpię żeby tacy "zasadowi" ludzie mogli to zrobić.
Po pierwsze, to dziecko już zrobili, a po drugie to na pewno nie na wyspie, bo musiało by to zdarzyć się w pierwszych dniach ich pobytu na wyspie, a wątpię żeby tacy "zasadowi" ludzie mogli to zrobić.
a jednak, moje informacje są sprawdzone, wystarczy poczytać w necie
Wielokrotnie irytowało mnie zachowanie Jina w pierwszej serii, ale trzeba go zrozumieć... inaczej został wychowany, w innej kulturze, ma swoje zasady, których nie łamie. `Gniewał` się na swoją żonę, gdy dowiedział się, że ona potrafi mówić po angielsku, ;/ eh.. trudno się mówi. Sun jest posłuszna, ale również uczynna. Nie siedzi na pupie i nic nie robi (jak zwykła czynić Shannon np.). Jin i Sun to dobra para, małżeństwo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum