Najbardziej ucieszyłam sie jak pokazali retrospekcje Charliego i Clair, bo to moje ulubione postacie (oglądałam z zaciekawieniem i uciszałam całą rodzine kiedy gadali) A najciekawsza była retrospekcja Huga.. Opowiadała przecież o tych "przeklętych" liczbach..
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 19 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 2331 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-07-31, 13:49
Sawyer napisał/a:
Mysle że Sawyer'a chyba najwiecej odcinków było dla niego poświeconych
I dobrze.. Ciekawa Historia , ciekawe zycie , tylko ogladac !
Chyba sobie seriale pomyliłeś ??
Najwięcej flashbacków miał bodajże Jack.
Ciekawe retrospekcje miał Locke, Sawyer, Flashbacki Huga o tych liczbach, były chyba jednymi z najlepszych w serialu. Clair i jasnowidz to także był świetny motyw. Chyba najsłabsze ze wszystkich to były retrospekcje Jina i Sun, oraz Rose i Bernarda.
Jak dla mnie to wszystkie retrospekcje są nudne:D Wolałbym szybciej poznać prawdę co dzieje sie na wyspie i dla mnie mogło by nie być tych retrospekcji,ale gdyby ich nie było to serial miałby z max 2 sezony.Jezeli mam wybierac najlepszą z nich,to chyba Hurleya
Tylko,ze gdyby nie retrospekcje to nic bys nie wiedzial o bohaterach,oprocz tego co mowili o sobie na wyspie,a mowili malo,bo ich przeszlosc poznajemy w retrospekcjach
Tylko,ze gdyby nie retrospekcje to nic bys nie wiedzial o bohaterach
Pozwolę się nie zgodzić. Twórcy serialu przyjęli taką, a nie inną konwencję, ale przeciez można było nie zaczynać serialu od katastrofy, tylko tradycyjnie "doprowadzić" postaci do samolotu, pokazując ich wczesniejsze życie. Nie twierdzę, że taka konwencja byłaby ciekawsza, ale Twoje twierdzenie jest po prostu błędne.
_________________ Z każdym dniem rosnie liczba osób, które moga pocałowac mnie w d*pę. Stan na dziś- 9 osób
najlepsze bylo jak w 18 odcinku DAVE , na koniec zobaczylam libby patrzacą się na hugo w szpitalu psych.....
co o tym sadzicie ??
o co chodzilo ?
i czemu nie wyjasnila sie ta sytuacja , a libby umarla ??
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 16 Mar 2006 Posty: 687
Wysłany: 2006-08-28, 09:37
memoryzone jeśli wierzyć zapowiedziom producentów dowiemy się o losach Libby w III sezonie, w jej pośmiertnych retrospekcjach Zapewne przy okazji retrospekcji Hugo. I dodam jeszcze, że bardzo dobrze, bo ja zupełnie nie wiem co na ten temat myśleć ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum