U mnie też źle nie jest, jedna godzina mniej niż w zeszłym roku Ale ta codzienna matma to mnie dobija... No i te pierwsze 3 dni - gorzej być nie mogło Ale za to potem 2 dni odpoczynku...
_________________ ...when The Good meets The Evil,
apocalypse starts...
1. Fiza
2. Gegra
3. Matma komputerowa (nie wiem jak to nazwać, ale ta lekcja to w związku z profilem mat. - inf.)
4. Matma (zwykła )
5. Biola
6. Plastyka/Muzyka (co dwa tygodnie jedno, na zmianę, przez cały rok)
Ogólnie masakra, choć podoba mi się rozkład lekcji - najkrótszy dzień jest najcięższy - no i dwa zastrzeżenia - w-f'y na początku tygodnia oraz trzy lekcje z wychowawczynią pod rząd, w piątek, na koniec.
Już raz mi to mówiłeś A te pierdoły (plastyka, technika) są dla mnie jednymi z najgorszych przedmiotów - to rysowanie... blee... Muzyka jest ok tylko dzięki nauczycielce, która rozumie, że jej przedmiot nikomu się nie przyda i daje nam luz.
I okazuje się, że na oko źle policzyłem. Jeżeli licząc moje kółko matematyczne, to mam tyle samo lekcji ile MG
BTW, MG, jak u Ciebie wygląda religia? Masz jakąś etykę zamiast tego?
BTW, MG, jak u Ciebie wygląda religia? Masz jakąś etykę zamiast tego?
Ja chodzę na religię Ale jest też etyka jak ktoś nie chodzi na religię, z tym że w innych godzinach i jest wspólna dla całej szkoły o ile się nie mylę (ze względu na małą ilość osób).
_________________ ...when The Good meets The Evil,
apocalypse starts...
Oj, szczerze mówiąc to chyba wolę poniedziałek niż dwa następne dni (uczysz się na 4 przedmioty, a nie jak w przypadku wtorku i środy na 5) Ale i tak nam plan zmieniają w tym tygodniu to może będzie lepiej. Obym tylko nie trafił na kosę z polskiego (bo zmiana planu jest spowodowana ciążą mojej pani z polskiego). A ta codzienna matma nie jest wcale taka zła po przyzwyczajeniu - lekcje się robi szybciutko, bo wszystko pamiętasz, a jak masz przerwę i robisz dzień przed matmą zadania to nie wiesz co i jak.
_________________ ...when The Good meets The Evil,
apocalypse starts...
PIĄTEK:9:50-15:20
1. j. polski
2. fizyka
3.matematyka
4.matematyka
5.biologia
6.francuski
Właściwie źle nie jest. Tylko autobusy powrotne nie bardzo mi pasuja i zanim dowlokę sie do domu jest 17 (...). A poza tym na każdy dzień tygodnia inny język...
łaciny nie polecam ! ;//.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum