Tak więc za parę dni zaczyna się największa sportowa impreza świata!
Tylko czy ta impreza będzie dla Polaków?
Mam wrażenie, że co 4 lata mamy coraz mniej pewniaków. Otylia nie w sosie, o tyczkarkach nic nie słychać (Rogowska w ogóle nie jedzie), piłkarze ręczni przegrywają wysoko w sparingach z Koreą, wioślarze (Ci co złoto mieli) nie jadą... ja najbardziej kibicuje pływakom i grom zespołowym, ale chyba trudno będzie się czegoś doczekać. Jeżeli sceptycznie patrzeć, to o jedno złoto będzie trzeba trochę szczęścia. No, może jest jeszcze Paweł Korzeniowski, ale coś mało się orientuje co u niego.
Po prostu się boję blamażu. A Chińczycy też mogą pobroić.
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1663 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2008-08-01, 13:55
Napewno na medal mają szansę nasi ciężarowcy : Dołęga i Kołecki.
Z resztą niestety dużo gorzej...
Jeszcze pływacy mają szansę na medale: Korzeniowski, Sawrymowicz itd. itp.
W sportach zespołowych może być ciekawie. Zarówno siatkarze, siatkarki i szczypiorniści to dobre zespoły, liczące się w świecie, więc jakieś tam szanse na medal są.
Nie zapominajmy też o Radwańskiej. Szarapowa nie jedzie, Ivanowić jest bez formy, reszta gra w miare ok, ale Agnieszka może z nimi wygrać.
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1663 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2008-08-08, 20:19
Jak wam się otwarci podobało ?
Strasznie dłuuuuuuuugie to było. Część artystyczna wmiare ok. A potem te przemarsze...
Szli, szli, mialem wrażenie, że oni już cały dzień tam idą, a komentator mówi, że to dopiero 1/3.
Ale ok, wkońcu przeszli, nasi się pokazali, bbyło ok.
Wiecie może jakie konkurencje będą dziś o 2 w nocy w tv ?
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Zaproszone osoby: 10
Wiek: 17 Dołączyła: 29 Gru 2005 Posty: 532 Skąd: Upper East Side
Wysłany: 2008-08-08, 20:36
Długie było, ale świetne. Już na samym początku rozwalili mnie z tymi bębnami. Super naprawdę. Kula ziemska pod koniec widowiska była boska, a najlepszy tekst i tak sypnął komentator jak Ci tam śmigali po globie "...a i tak co 5 człowiek na ziemi to chińczyk"
Jedynie fajerwerki mogły by być odrobinę lepsze.
Co do marszu to widziałam początek, potem przełączyłam sobie na inny program, a po godzinie znowu wróciłam do marszu i akurat trafiłam na naszych Dłuuuuuugo szli ale co się dziwić jak ponad 200 reprezentacji było bodajże 205?
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1663 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2008-08-09, 11:58
No i nasze panie dostały lanie od Kubanek...
Strasznie to wyglądało. Tak chaotycznie te kubanki grają. Wyskakują z miejsca a i tak biją nad blokiem, albo poprostu mocno w blok przełamując ręce.
W ogóle zastanawiam się po co w tej reprezentacji Rosner ?
Skoro nigdy nie atakuje, i jest tylko od przyjęcia. To czy nie lepiej by było wziąść drugą libero ? I wtedy ta druga libero by wchodziła za Glinkę/Podolec. Niedość, że przyjęcie byłoby zapewnione, to w dodatku libero napewno lepiej broni od Rosner.
Chyba kluczowy będzie mecz z Japonkami. Bo z Chinkami i USA będzie ciężko wygrać.
Widać, że nasz zespół gra dobrze głównie z europejskimi drużynami, a z resztą świata jest już dużo gorzej. Na nasze nieszczęście w naszej grupie nie ma zespołów z Europy z którymi moglibyśmy walczyć o 4.
Świetny wyścig kolarski. Co ciekawe wygrał przynajmniej teoretycznie najsłabszy z hiszpanów. Nie spodziewałem się, że Contador tak szybko się wycofa... no szkoda, bo mu kibicowałem. Może szykuje się na czasówke. Cancelara zmiazdzyl koncowke. Ale to jednak Sanchez wygrał. Szkoda mi tylko Schlecka, bo chłopak młody, napracował się, był tak blisko a tu nici z medalu.
W czasówce będzie pewnie pojedynek gigantów: Cancellara - Schumacher. Fajnie by było gdyby sie Contador włączył do rywalizacji o złoto ale wątpie w to.
Polak, był 16 w wyścigu. To bardzo dobra pozycja, tymbardziej, że z kolarstwem u nas nie najlepiej.
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Zaproszone osoby: 10
Wiek: 17 Dołączyła: 29 Gru 2005 Posty: 532 Skąd: Upper East Side
Wysłany: 2008-08-09, 22:02
No ja jutro czekam tylko na ręczną. Jeśli chodzi o gry zespołowe i nasze reprezentacje to właśnie piłkarze mają największe szanse na jakiś medal. Oczywiście, obym sie myliła i siatkarki i siatkarze też sięgnęli po złoto
_________________ Szczycę się sarkastycznym podejściem do życia.
__________________________________
for a pessimist, I'm pretty optimistic. ;}
Tak Fna. To będzie mecz. Taki mógłby być finał :0 Ach. Yao vs USA
_________________ Ten wie, tamten wie, tylko ja nie wiem,
może coś przeoczyłem, a może nie znam sam siebie.
Ludzie spoglądają na mnie z boku..
wielu myśli, że.. wielu mówi..słyszę..
Nic się nie zmienia ludziom w głowach się przewraca.
Spoko, ja dobrze wiem kim jestem.
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1663 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2008-08-10, 14:24
No i piłkarze ładnie zagrali.
Oby siatkarze też wygrali, bo to będzie praktycznie równoznaczne z wyjściem z grupy.
Pływanie jest zajebiste !
Ludzie już w kwalifikacjach biją rekordy świata i to w rezerwowym składzie ! ( mowa o sztafecie 4x100 amerykanów )
W ogóle żeby się dostać do finału to trzeba zrobić taki czas, który 4 lata temu w Atenach dał by medal.
Najgorsze jest to, że te wszystkie finały będą najprawdopodobniej transmitowane późno w nocy
Rozwalili Chinolów . 1 połowa piękna, Jurecki i Jachlewski, jak ze skrzydła grali, Jurecki parę razy "lobnął" i zrobił tą całą "wkrętkę", Jachlewski pięknie walił z takiego... nie wiem jak to nazwać... drugiego tempa . Drugą oglądałem jednym okiem, bo mecz była zbyt jednostronny, z tego co wiem gorzej grali, ale przewagę utrzymali .
PH3N-x napisał/a:
Pływanie jest zajebiste !
Ludzie już w kwalifikacjach biją rekordy świata i to w rezerwowym składzie ! ( mowa o sztafecie 4x100 amerykanów )
W ogóle żeby się dostać do finału to trzeba zrobić taki czas, który 4 lata temu w Atenach dał by medal.
Najgorsze jest to, że te wszystkie finały będą najprawdopodobniej transmitowane późno w nocy
Dziwnym krokiem było robienie finałów rano ich czasu, zamiast, tak jak na większości imprez, wieczorem. Może robią to pod Amerykanów, żeby oglądali sukcesy swoich Pheplpsów i innych takich?
No i siatkarze. Ładnie zagrali, środkowi (Kadziewicz i Pliński) bardzo mi się podobali, choć nie był to nadzwyczajny mecz. Ogólnie cały mecz pod dyktando naszych, tylko końcówka drugiego seta ostra (nie usiedziałem w miejscu, po 1:1 w setach mogło nabroić), na szczęście Wlazły pokazał klasę i najpierw przy ich piłce setowej i przy potrójnym bloku (!) zaatakował w puste pole (miał trochę szczęścia, bo była szpara), a na końcu dwa piękne serwy, w tym raz zmusił do błędu rozgrywającego (przełożenie rąk) i w ostatniej piłce odrzucił trochę Niemców od siatki.
Teraz tylko dokończyć formalności z Egiptem i jedziemy po złoto!
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Zaproszone osoby: 10
Wiek: 17 Dołączyła: 29 Gru 2005 Posty: 532 Skąd: Upper East Side
Wysłany: 2008-08-10, 18:28
mr.OTHER napisał/a:
Jurecki i Jachlewski, jak ze skrzydła grali, Jurecki parę razy "lobnął" i zrobił tą całą "wkrętkę",
Trochę Ci się pomyliło Jurecki gra na kole, to Jurasik na prawym skrzydle tak wymiatał Swoją droga mój ulubiony piłkarz. Takie wkrętki robi, że aż miło patrzeć
Druga połowa nieco gorsza bo trener wpuścił kilku rezerwowych. Ale i tak Chiny to słaby przeciwnik, teraz to się dopiero zacznie jazda.
_________________ Szczycę się sarkastycznym podejściem do życia.
__________________________________
for a pessimist, I'm pretty optimistic. ;}
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1663 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2008-08-10, 19:00
Finały w pływaniu są rano ze względu na USA. A konkretnie na stacje telewizyjne z USA które za grube pieniądze załatwiły aby finały w pływaniu były w najlepszym czasie antenowym.
Co do siatkarzy. Bardzo dobry mecz. Wbrew pozorom Niemcy, pomimo, że nie grają w LŚ to dość dobry zespół. Tak więc zwycięstwo cieszy, tymbardziej, 3-0.
W I secie głównie kończył Świderski. Głównie u Plińskiego było widać tremę, bo to bodajże jego pierwsze igrzyska.
Drugi set to wojna nerwów. Mieliśmy dużo szczęścia, że wygraliśmy. To głównie dzięki niemcom i zagrywkom, które ciągle psuli. Wika się w tym secie z bardzo dobrej strony pokazał. To też jego debiut na IO, a tremy i nierwów w ogóle nie było po nim widać.
W 3 secie to popis środkowych i Zagumnego, a przy trudniejszych piłkach, wystawa do Wlazłego i punkt dla naszych.
Jest dobrze, ćwierćfinał mamy zapewniony. Bo nie sądze, aby Niemcy wygrali z kimś z trójki Serbia Rosja Brazylia.
Natomiast my mamy duże szanse na pokonanie Serbów. Oni dziś przegrali 1-3 z ruskimi. Pewnie wypalili się troche po finale LŚ, i maksymalną formę mieli właśnie w Brazyli. No ale to już ich problem. Z Rosją i Brazylią wcale nie musimy dostać batów. Jak powalczymy to jest szansa na zwycięstwo zarówno z jednymi jak i z drugimi.
Tylko trzeba poprawić zagrywkę i blok.
Nie moge sie doczekać na rozpoczęcie turnieju tenisowego panów. Oby Nadal spotkal się w finale z Federerem. To byłby pojedynek gigantów : ] Roger miałby szansę na zrehabilitowanie się po stracie 1 miejsca w rankingu. Jednak ja kibicuje hiszpanowi.
Trochę Ci się pomyliło Jurecki gra na kole, to Jurasik na prawym skrzydle tak wymiatał
Jurecki, Jurasik, co za różnica, choć nazwisko Jachlewskiego musiałem sprawdzać .
PH3N-x napisał/a:
Finały w pływaniu są rano ze względu na USA. A konkretnie na stacje telewizyjne z USA które za grube pieniądze załatwiły aby finały w pływaniu były w najlepszym czasie antenowym.
Pieniądze mogą wszystko
PH3N-x napisał/a:
Drugi set to wojna nerwów. Mieliśmy dużo szczęścia, że wygraliśmy. To głównie dzięki niemcom i zagrywkom, które ciągle psuli.
Jeden koleś zepsuł chyba 3 czy 4 pod rząd, tak komentator mówił.
Szkoda, że ten Szukiel (żegalrstwo, Finn) przerąbał dziś dwa wyścigi (druga dziesiątka) i już jest siódmy. Jak będzie tak pływał w kratkę, to o medalu możemy zapomnieć .
No i "dominatorzy - terminatorzy:" dziś ruszyli do boju (wioślarstwo, czwórka podwójna). Ładnie popłynęli w eliminacjach, w finale będą, ale co dalej...?
A mecz Chiny vs USA zawiódł w 2 kwartach: drugiej i trzeciej. W pierwszej i czwartej, kiedy Chińczycy coś grali, mecz był ładny, ciekawy, a w środkowych to masakryczna przewaga Amerykanów, ale kilka fajnych Alley-oop'ów i jakoś się nie nudziłem oglądając.
Zawiodłem się na Chińczykach. Co jak co, ale spodziewałem się czegoś więcej. Do tego to gospodarze, więc...
Amerykanie: LeBron James - świetnie, Bryant- dobrze, Bosh- bardzo dobrze, Wade- świetnie, Williams - dobrze itp
Ogólnie grali bardzo dobrze, prócz tych rzutów za 3 ( nie licząc ostatniej kwarty). Jeśli poprawią ten element i to powinni zdobyć złoto, no chyba, że Hiszpanie albo Litwini pokażą coś niesamowitego. Myślę, że tylko te dwie drużyny, mogą konkurować z USA.
Osobiście wierzę, że w USA obudzi się stary dobry "Dream Team" i zobaczymy niewiarygodną koszykówkę w przyszłych meczach
_________________ Ten wie, tamten wie, tylko ja nie wiem,
może coś przeoczyłem, a może nie znam sam siebie.
Ludzie spoglądają na mnie z boku..
wielu myśli, że.. wielu mówi..słyszę..
Nic się nie zmienia ludziom w głowach się przewraca.
Spoko, ja dobrze wiem kim jestem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum